I zespół

KOLEJNY HAT-TRICK SEBASTIANA

KS Teresin – Piast Piastów 4:1 (2:0)   Bramki dla Teresina: Grzegorz Węsek-1, Sebastian Parśniak - 3

KS Teresin: Drązikowski (46 Chapuła) – Popławski, Binienda, Smoliński, Żakowski  – Stencel, Węsek, Szewczyk, Parśniak, Bartosiewicz - M. Bargieł  

Teresin tak polubił smak wygranej, że dokonał tego po raz siódmy z rzędu, umacniając się na trzecim miejscu w tabeli. Tym razem podopieczni Sebastiana Kęski pokazali swoją siłę w meczu z Piastem Piastów. Strzelanie rozpoczął Grzegorz Węsek, a podobnie jak w niedawnym spotkaniu z SEMP-em Ursynów bohaterem rywalizacji został

Czytaj więcej

Rocznik 2010

Siódma ligowa wygrana!

Dużo emocji w meczu z Relaxem! ❗️

Czytaj więcej

I zespół

WYMĘCZONE KOLEJNE PUNKTY!

 

Sarmata Warszawa - KS Teresin 2:3 (2:1) Bramki dla Teresina: Sebastian Parśniak (4 min.), Grzegorz Węsek – dwie (69 i 82 min.)

KS Teresin: Drązikowski – Popławski, Binienda, Smoliński, Żakowski (46 Węsek) – Stencel, Szewczyk,  Parśniak, Bartosiewicz, M. Bargieł - K. Bargieł

Podopieczni Sebastiana Kęski kontynuują wspaniałą serię zwycięstw. Tym razem jednak, w meczu z zasłużonym przedwojennym klubem - warszawskim Sarmatą, sukces przyszedł nadzwyczaj trudno. Co prawda Teresin świetnie otworzył mecz, gdyż już w 4 minucie Sebastian Parśniak podobnie jak tydzień wcześniej wpisał się na listę strzelców. Jednak od mniej więcej 10 minuty gospodarze solidnie wzięli się do pracy, co jednak najgorsze zupełnie przejęli kontrolę nad meczem. Szybkie kombinacyjne akcje przynosiły coraz większe zagrożenie pod bramką Konrada Drązikowskiego. Teresin notował niezliczoną liczbę strat, wykonywał co prawda sporo rzutów rożnych, jednak nie przynosiły one efektu. Sarmata atakował non stop co dało im efekty bramkowe w 24 i 36 minucie. Do końca pierwszej połowy piłkarze Teresina nie mogli praktycznie nic zdziałać, w piłce nożnej na szczęście jest jeszcze coś takiego jak druga połowa. W niej zaś obraz gry zaczął się wyraźnie zmieniać. Gospodarze, którzy w pierwszej części wykonali tytaniczną pracę źle rozłożyli siły i stopniowo zaczęli je tracić. Teresin natomiast udowadniał, że duża przewaga punktowa nad Sarmatą nie jest dziełem przypadku. W 69 minucie wprowadzony po przerwie na boisko Grzegorz Węsek precyzyjnym technicznym strzałem wyrównał stan meczu. Od tej pory w zespół wstąpiły nowe siły i zaczął realnie myśleć o zwycięstwie. Marzenia spełniły się w 82 minucie, kiedy to ponownie Grzegorz Węsek zdobył piękną bramkę uderzeniem zza pola karnego. Końcówka jak to zwykle w takich przypadkach bywa okazała się niezwykle nerwowa, jednak większa piłkarska dojrzałość Teresina wzięła górę i kolejne, szóste już z rzędu zwycięstwo stało się faktem. Oznacza to wreszcie znaczny awans, z szóstego na trzecie miejsce w tabeli.

Za tydzień w sobotę 17 października do Teresina przyjedzie dziesiąty zespół rozgrywek – Piast Piastów, początek spotkania o godz. 11.00.

Rocznik 2010

Zwycięska passa trwa!

 

Czytaj więcej

I zespół

HAT-TRICK SEBASTIANA PARŚNIAKA

KS Teresin – SEMP Ursynów 6:1 (3:0)

Bramki dla Teresina: Sebastian Parśniak - trzy (21, 28 i 52 min.), Grzegorz Węsek (33 min.), samobójcza (65 min.) Kacper Bargieł (71 min.)

 KS Teresin: Drązikowski (75 Chapuła) – Szewczyk, Binienda, Smoliński (68 Felczak), Żakowski – Stencel,  Węsek, Parśniak, Bartosiewicz, M. Bargieł (72 Izak) - K. Bargieł

 Teresin nie zwalnia tempa. Po wspaniałym meczu w Baniosze, podopieczni Sebastiana Kęski podejmowali drużynę SEMP-a Ursynów. Od początku widać było zdecydowaną przewagę gospodarzy. Kiedy w 8 minucie 18-letni Sebastian Parśniak strzelił w słupek nie mógł przypuszczać, że będzie to jego wielki dzień. A jednak, w 21 minucie pięknym strzałem z kąta otworzył wynik meczu, zaś 7 minut później, dwukrotnie próbował pokonać bramkarza SEMP-a i druga próba po strzale głową okazała się skuteczna. W 33 minucie precyzyjnym strzałem z dalszej odległości podwyższył prowadzenie Grzegorz Węsek i od tego momentu można było spokojnie kontrolować mecz. Tuż przed przerwą Teresinowi przydarzył się jedyny błąd w defensywie, na szczęście zawodnik gości w sytuacji „sam na sam” z Konradem Drązikowskim strzelił niecelnie.W 52 minucie Sebastian Parśniak skompletował hat-tricka, bezapelacyjnie zostając zawodnikiem meczu. To ogromny talent, który miejmy nadzieję przyniesie naszemu zespołowi sporo pożytku, a jego kariera rozwinie się jak najlepiej. Teresin atakował nadal a goście nie wiele byli w stanie zdziałać. W 65 minucie po strzale z lewej strony pola karnego Michała Bargła piłka odbiła się od zawodnika gości i wpadła do bramki. W 71 minucie szóstego gola dołożył jeszcze Kacper Bargieł    i kolejne okazałe zwycięstwo stało się faktem. Pod koniec piłkarze Teresina nieco się rozluźnili, co zakończyło się w 85 minucie honorowym trafieniem SEMP-a, swoją drogą była to efektowna bramka.

Sobotnia wygrana to piąte zwycięstwo z rzędu Teresina i jednocześnie ósmy z rzędu mecz bez porażki. Niech ta znakomita seria zostanie podtrzymana za tydzień w wyjazdowym spotkaniu  z Sarmatą Warszawa.

NASI SPONSORZY

facebook_page_plugin