Seria błędów trwa

KS Raszyn - KS Teresin 4:1 (3:1),  Bramka dla Teresina: Michał Bargieł (13 min.)

KS Teresin: Łukasik – Figat (61 Szewczyk), Zych, Jaworski, M. Kowalski – K. Bargieł, Bauman (80 D. Buczyński), Leszczyński, Oziemblewski, Kuśmider - M. Bargieł        

W czwartym kolejnym meczu Teresin stracił cztery bramki i jest to spory powód do niepokoju. Tym bardziej, że optymalny skład wydaje się na tyle mocny aby spokojnie myśleć o miejscu w górnej połowie tabeli. W podwarszawskich Zielonkach ekipa zmierzyła się z Raszynem i tylko na samym początku dała nadzieję na korzystny wynik przeprowadzając kilka składnych i ładnych dla oka akcji. W 6 minucie nominalni gospodarze wykonywali rzut wolny, a uderzona

piłka po rykoszecie zmyliła Damiana Łukasika i wpadła do siatki. Reakcja Teresina była szybka. W 13 minucie w dobrej sytuacji znalazł się Michał Bargieł i pewnym strzałem przy słupku doprowadził do wyrównania. Niestety niespełna minutę później Raszyn znowu prowadził kiedy to po dośrodkowaniu z lewej strony niepilnowany zawodnik gospodarzy wyprowadził swój zespół na ponowne prowadzenie. Jakby tego było mało w 38 minucie Teresin stracił trzecią bramkę i niestety nie widać było w zespole konkretnego pomysłu na odwrócenie przebiegu wydarzeń. Druga połowa miała podobny przebieg do pierwszej. Duża ilość strat w środku boiska ale i dużo chaosu w wykonaniu Raszyna powodowało, że poziom spotkania nikogo nie mógł rzucić na kolana. W 74 minucie nie udało się zastawić pułapki ofsajdowej i trzech piłkarzy Raszyna znalazło się przed teresińską bramką. Po lekkim podaniu do lepiej ustawionego kolegi Raszyn przypieczętował swoje zwycięstwo czwartym gole

Za tydzień podopieczni Adama Warszawskiego podejmą rezerwy grodziskiej Pogoni ze świadomością, że seria tak kiepskich wyników musi wreszcie dobiec końca.

NASI SPONSORZY