URSUS MNIEJ NIESKUTECZNY - DEBIUT NOWEGO TRENERA TERESINA

KS II Ursus - KS Teresin 4:3 (2:3) Bramki dla Teresina: Kacper Bargieł dwie (22 min. i 40 min. karny), Kamil Bartosiewicz (32 min.)

KS Teresin: M.Mianowicz, P.Szewczyk, M.Staniak, K.Smoliński, D.Popławski (73 K.Kiliński) R.Grefkowicz, K.Bartosiewicz (77 J.Antczak), B.Bukowski (82 Sz.Felczak), T. Oziemblewski (62 M. Bauman), S.Płacheta(58 Węsek) – K. Bargieł (89 W.Stojek)

Po wywalczeniu najwyższego w historii trzeciego miejsca w rozgrywkach, pod wodzą nowego trenera Tomasza Spytka i z pięcioma nowymi zawodnikami w składzie Teresin zainaugurował kolejny sezon ligi okręgowej wyjazdową potyczką w Ursusie. W pierwszej jedenastce zadebiutowali: w bramce Marcin Mianowicz, jako stoper Mikołaj Staniak, w pomocy zaś zobaczyliśmy Bartosza Bukowskiego. Pod koniec spotkania na boisko weszło jeszcze dwóch debiutantów: Kacper Kiliński i Wiktor Stojek,

natomiast w 77 minucie po kilkuletniej nieobecności do zespołu powrócił Kuba Antczak. Teresin bardzo okazale wszedł w mecz i już po pięciu minutach stworzył sobie trzy dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Niestety ich niewykorzystanie zemściło się już po kwadransie gry, kiedy to po starciu Kamila Smolińskiego z napastnikiem gospodarzy sędzia wskazał na jedenasty metr, a Ursus wykorzystał rzut karny. Jednak już w 22 minucie Kacper Bargieł strzałem z dalszej odległości wyrównał stan meczu. Po chwili Ursus po uderzeniu w długi róg ponownie objął prowadzenie. Wtedy to sprawy w swoje ręce a raczej nogi wziął Kamil Bartosiewicz, który uderzył piłkę z za pola karnego, w swoim stylu: mocno, soczyście i co najważniejsze skutecznie i znowu mieliśmy wynik remisowy. W 40 minucie arbiter odgwizdał drugi rzut karny, tym razem dla Teresina, skutecznym zaś jego wykonawcą okazał się Kacper Bargieł co dało pierwsze w tym meczu prowadzenie.

Druga połowa to festiwal nieskuteczności z obydwu stron. Bramek mogło paść wiele, jednak do 86 minuty Teresin utrzymywał korzystny wynik. Wówczas przydarzyły się dwa fatalne błędy w obronie, bezlitośnie wykorzystane przez gospodarzy, którzy w niewiele ponad jedną minutę zdobyli dwie bramki zupełnie odwracając wynik spotkania na swoją korzyść, niestety dla nas tak pozostało już do końcowego gwizdka.

Debiut trenera i nowych zawodników można ocenić jako obiecujący. Teresin ładnie rozgrywał piłkę w środku pola, wielokrotnie potrafił stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika, grę zespołu przyjemnie się oglądało, niestety przydarzyło się zbyt dużo błędów stąd z Ursusa żadna zdobycz punktowa nie została przywieziona.

 Już w najbliższą niedzielę o godzinie 11.00 kolejny wyjazd, tym razem do Grodziska, mam nadzieję, że wynik będzie korzystny.

 Marcin

NASI SPONSORZY

facebook_page_plugin