Wpadka na koniec jesieni

KS Teresin – LKS Chlebnia 3:4 (2:1)  Bramki dla Teresina: S. Płacheta (12 min. - karny), T. Oziemblewski (45 min.), K.Bartosiewicz (82 min. – karny)

KS Teresin: M.Mianowicz –  P.Szewczyk (85 M.Yandiuk), K.Smoliński, M.Staniak, D.Popławski –T. Oziemblewski (88 R.Grefkowicz), J.Giś, S.Płacheta (72 J.Antczak), K.Bartosiewicz, G.Wesek – K. Bargieł

Po pięknej serii trzech zwycięstw można było oczekiwać mocnego zakończenia rundy jesiennej.I długo w sobotę się na to zanosiło. Strzelanie rozpoczął Sylwek skutecznie egzekwując jedenastkę. W następnych minutach mieliśmy jeszcze 2 sytuacje, gdzie K. Bargieł wychodził sam na sam z bramkarzem gości i  nie potrafił wykorzystać skutecznie tych sytuacji. Za to goście niedługo potem również dostali karnego - zawodnik Chlebni będąc w towarzystwie trzech naszych obrońców, wygrał pozycje i dał się

sfaulować -   i go wykorzystali, wiec zamiast prowadzić 3:0 mieliśmy remis. Tuż przed przerwą nadzieję na zwycięstwo przywrócił Teresinowi Tomek Oziemblewski. Drugie 45 minut niestety nie było już dla podopiecznych Tomasza Spytka tak radosne. Najpierw Chlebnia zdobyła dwie bramki: pierwszą bo bardzo dobrze wykonanym rzucie wolnym z okolicy narożnika pola karneto a drugą po błędzie w kryciu naszego prawego obrońcy -  obejmując prowadzenie. Teresin podyktował mocne tempo dążąc do wyrównania i cel osiągnął w 82 minucie kiedy to Kamil Bartosiewicz wykorzystał drugiego karnego dla gospodarzy a trzeciego w meczu.  Na nieszczęście kolejny błąd  w defensywie poskutkował stratą bramki  w doliczonym czasie gry i trzeba było przełknąć gorzką pigułkę o nazwie porażka. Szkoda, bo na całą zimową przerwę pozostał spory niedosyt. Cała runda pokazała jednak iż w zespole drzemią spore możliwości a miejsce w tabeli mimo iż zaledwie dziesiąte

NASI SPONSORZY

facebook_page_plugin